|
Cudowne zalety balsamu przygotowywanego w zielarni ojców
obserwantów od św. Franciszka
w konwencie
Najświętszego Zbawiciela
w Jerozolimie
(XVIII-wieczna receptura
z apteki klasztornej)
„Niezwykłe są zalety
cudownego balsamu. W oparciu o doświadczenie
w zastosowaniu balsamu, jesteśmy pewni, że
nie ma takiego zranienia żelazem, ołowiem
lub oparzenia (o ile rana nie jest
śmiertelna), której nie można by zaleczyć w
ciągu około 8 lub 10 dni, stosując od razu
balsam, nie przyjmując jednocześnie innych
lekarstw, przykładając go patyczkiem albo na
wełnie, ewentualnie wstrzykując chłodny
balsam, nie przemywając rany ciepłym winem.
Zazwyczaj nie trzeba stosować opatrunku ani
plastra. Kiedy stosuje się balsam, zwłaszcza
pierwszy raz – nieco boli, ból trwa jednak
krótko, ponieważ balsam rozpuszcza się w
ranie.
Balsam jest najlepszy w
przypadku bólów kolkowych, bólów żołądka, w
celu wywołania menstruacji u kobiet, by
zatrzymać krwotok, w przypadku biegunki.
Należy go przyjmować na czczo, doustnie 8
lub 10 kropli, rozpuszczonych w około dwóch
uncjach wina, a jeśli występuje gorączka, to
w polewce, rosole czy innym ciepłym płynie,
powtarzając kurację aż do ustąpienia
objawów.
Balsam jest dobry w przypadku
bólu zębów. Należy nakładać go na zęby na
nasączonej szmatce lub rękawiczkach. Umacnia
dobre zęby, usuwa uczucie cierpnięcia,
pomaga w stanach zapalnych oczu, na wrzody
żołądkowe, umacnia wzrok i uniemożliwia
powstanie katarakty. Na oczy nakłada się go
nasączoną szmatką. W przypadku kaszlu należy
nałożyć balsam na usta i klatkę piersiową. W
przypadku ukąszenia przez jadowite
zwierzęta, psa chorego na wściekliznę i w
przypadku nowotworu, należy nakładać go
zewnętrznie i doustnie jak wyżej wskazano.
By przeciwdziałać ospie, należy posmarować
pęcherze, kiedy się pojawią. W przypadku
wszelkich rodzajów ran, tak od żelaza, jak i
ołowiu, czy innego ostrego narzędzia, balsam
nałożony na rany wzmacnia część ciała, która
doznała urazu, znosi ból i wstrząs, łagodzi
i przyspiesza gojenie, chociaż gdy się go
nakłada wywołuje nieco bólu z powodu
działania zawartego w nim octu winnego. W
przypadku hemoroidów, należy nałożyć szmatkę
nasączoną balsamem i smarować odbyt przed
snem. Balsam działa znakomicie także w
przypadku uszkodzeń nerwów czy stawów,
należy posmarowac uszkodzoną część ciała,
wtedy natychmiast znosi ból i stan zapalny.
Balsam jest dobry w przypadku skaleczeń
igłami, szkłem itp., trzeba często
przykładać balsam na zranioną część albo
przynajmniej co wieczór przed snem.
W przypadku bólów
artretycznych, przeziębienia, zimnicy, i
bólów głowy należy posmarować bolącą część
ciała. W przypadku chorób uszu należy wlać
kilka kropel (w niewielkiej ilości) w
małżowinę. Balsam jest skuteczny u kobiet
karmiących. Skutkuje przy nietrzymaniu
moczu. Smarując podbrzusze i przyjmując go
doustnie, mieszając go z lewatywą, zabija
wszelkie robaki, można także nałożyć go na
pępek, przeguby i przyjmować doustnie.
Przyjmowany następnie rano doustnie na czczo
8 kropel rozpuszczonych w wodzie, odświeża
oddech, kiedy smaruje się dziąsła i umacnia
je także. Samo wdychanie balsamu leczy z
ataków histerii. Stosowany zewnętrznie i
bardziej jeszcze przyjmowany doustnie
wzmacnia żołądek. Stosowany zewnętrznie
rozpuszcza skrzepy. Skutkuje jeszcze w wielu
innych chorobach, co widzimy codziennie, jak
miało to miejsce w Roku Pańskim 1702,
podczas zarazy, czego doświadczyłem we
własnej osobie, podobnie jak inni zakonnicy,
którzy popadli w chorobę, opiekując się
zarażonymi. Zażywając co rano balsam, z Bożą
pomocą zostaliśmy uwolnieni od choroby.
Również pewien świątobliwy szwajcarski
pielgrzym, cierpiąc przez wiele lat na bóle
serca, wyzdrowiał w ciągu dwóch miesięcy.
Podobnie został wyleczony inny angielski
pielgrzym. Tak samo w Bejrucie pewien
chrześcijański chłopczyk umierał, ale gdy
pewien zakonnik podał mu 12 kropel balsamu –
wyzdrowiał. Powiadomiono mnie także, że przy
pomocy tego balsamu wyleczono pewną chorobę
w Aleppo. Pewien problem trwał tam przez
rok, nic nie pomagało, a przy pomocy naszego
balsamu natychmiast chory odzyskał zdrowie.
Na koniec ostrzegamy, że gdy
otwiera się karafkę z balsamem natychmiast
ciemnieje, gdyż ulatniają się składniki,
którym balsam zawdzięcza swoje działanie.
Bogu niech będzie chwała”. |