|
Poza miastem, na skraju
wioski Wojciechowice, nad strumykiem
Jodłownik, wznosi się małe wzgórze:
Spittelberg, Góra Maryi, Mariańska Góra,
Wzgórze Maryi.
Różne źródła podają
pochodzenie niemieckiej nazwy –
prawdopodobnie pierwotnie należała do
szpitala. Wiadomo, że na tym terenie pod
koniec XVII i na początku XVIII wieku
gospodarował właściciel szpitala, Henryk
Deckert.
Stare źródła przywołują
legendę o pewnym marynarzu, który powrócił
do domu w Hrabstwie Kłodzkim i postanowił
wypełnić uczyniony w niewoli u piratów ślub.
Z jednego kawałka czarnego drewna „o
cudownym kształcie”, który wyłowił z Nysy,
kazał wyrzeźbić figurę matki Bożej. Za
zezwoleniem Deckerta umieścił ją na szczycie
sosny. Figura wisiała kilka lat na drzewie
bez ochrony przed pogodą.
|