Rozdział II

Kościół minorytów pod wezwaniem Naszej Miłej Pani na Piasku

(obecnie Matki Bożej Różańcowej)

o. Antoni Kazimierz Dudek OFM: Franciszkanie w Kłodzku, Wrocław 2002

strona 2

1269 - utworzenie w Kłodzku dekanatu, co świadczy o istnieniu określonej liczby parafii w mieście i okolicy (mniej więcej 10).

 

1269 - 25 listopada biskup praski przekazał dziekanowi kłodzkiemu i dwóm proboszczom pełnomocnictwa do zażegnania sporu. Miejscowy kler trzymał stronę joannitów.

W tymże samym roku brat Herbord (postać znana z żywotów świętej Jadwigi i jej synowej Anny), biskup Lavantu, nadał minorytom - w celu rozpoczęcia budowy kościoła - kolejne przywileje odpustów.

 

Ok. 1270 - bł. Berthold von Regensburg, słynny kaznodzieja z zakonu braci franciszkanów (odwiedzał wiele prowincji, wszędzie głosząc kazania) przybył do Czech i także do Kłodzka, gdzie przemawiał z wielkim zapałem na szczerym polu pod lipą, którą jeszcze długo po tym zwano „lipą Bertholda". Razem z nim w podróży uczestniczył o. Piotr Odernicius (Odranecz), towarzysz podróży i tłumacz kazań Bertholda, który zmarł w 1292 r. w Kłodzku. Nie ma pisemnych przekazów o celach fundacji franciszkańskich. Kłodzki klasztor położony był na przedmieściach. Synowie świętego Franciszka spełniali opiekę duszpasterską, kształtując życie religijne i duchowość świeckich. Przede wszystkim głosili kazania i spowiadali. Kazania franciszkanów miały charakter bardziej pokutny, niż doktrynalny. Tworzyli bractwa, głównie o charakterze maryjnym, konsekwencją czego stały się fundacje ołtarzy bocznych i udział w nabożeństwach paraliturgicznych.

 

1272 - 8 maja Salvius, biskup Tribur, ufundował franciszkanom kłodzkim trzy ołtarze: jeden ku czci Maryi Panny, drugi - Krzyża świętego, a trzeci - św. Franciszka. Wierni przybywający do tych ołtarzy także otrzymywali 40 dni odpustu. Odpusty miały przyciągać wiernych, natomiast datki otrzymywane z tej okazji, miały umożliwić franciszkanom sfinansowanie budowy kościoła.

 

Ok. 1273 - wydarzył się przykry incydent, prawdopodobnie sprowokowany przez joannitów: kilku napastników siłą wtargnęło do klasztoru i zamordowało jednego z zakonników. Zwłoki zostały wrzucone do kadzi z rybami, aby franciszkanom obrzydzić spożywanie ryb.

 

1274 - 1 stycznia biskup praski zażądał od dziekana i proboszcza Kłodzka obłożenia winnych klątwą.

1278 - 24 stycznia w Brnie Przemysław Ottokar II skierował pismo do kasztelana kłodzkiego, Ryszarda von Dahme i sędziego prowincjalnego Rudina, by z królewskiego rozkazu joannici zapewnili minorytom spokój. Władca Czech podarował ze swych dóbr na utrzymanie klasztoru 2 miary pszenicy i jedną miarę żyta. Potwierdził to cesarz Karol IV w 1363 r. listem majestatycznym. Brak szczegółowych informacji, dotyczących działalności franciszkanów w tym okresie, kontrastuje z wiadomościami na temat rozmaitych darowizn, jakie przypadły w tym czasie joannitom, cieszącymi się poparciem mieszczan. Franciszkanie natomiast pozyskali władzę królewską i biskupią.

 

1305 - Henryk Schweterwange i jego żona Jadwiga podarowali ze swego folwarku w Kłodzku klasztorowi franciszkanów 2 miary zboża rocznie.

 

1349 - przybyli do Kłodzka augustianie, sprowadzeni przez arcybiskupa praskiego, Ernesta z Pardubic.

 

1353 - w czwartek po uroczystości św. Katarzyny, bracia Tarom i Mikołaj sprzedali roczny czynsz 1 marki Mikołajowi, gwardianowi klasztoru Braci Mniejszych w Kłodzku.

 

1398 - w Kłodzku powstał jeden z najcenniejszych zabytków polskiego piśmiennictwa: Psałterz Floriańskt w klasztorze augustianów.

 

1399 - w czwartek po uroczystości św. Marcina, Paweł Mölstein, obywatel Świdnicy, podarował swoją część lasu pod Giebułtową klasztorowi Na­szej Miłej Pani, natomiast w roku 1400 - Lucas Mollstein sprzedał zakonni­kom połowę wzmiankowanego lasu.

 

1409 - w dniu Bożego Ciała, Wolfram von Panewicz podarował gwardianowi Niklasowi Tyremanowi i całemu konwentowi kłodzkiemu kawałek stawu w Krosnowicach z przeznaczeniem do swobodnego zarybienia. Ponieważ w tym okresie znaczna część mieszkańców Kłodzka i okolicy posługiwała się językiem czeskim, przy kościele minorytów pracował kaznodzieja niemiecki i czeski.

 

1427 - bracia konwentu kłodzkiego, w związku ze zbliżającym się najazdem husytów, udali się do domu św. Krzyża przy ówczesnej bramie Łaziennej.

<<< poprzednia

strona 2