|
1269 -
utworzenie w
Kłodzku dekanatu, co świadczy o istnieniu określonej liczby parafii
w mieście i okolicy (mniej więcej 10).
1269 - 25
listopada biskup
praski przekazał dziekanowi kłodzkiemu i dwóm proboszczom
pełnomocnictwa do zażegnania sporu. Miejscowy kler trzymał stronę
joannitów.
W tymże samym roku
brat Herbord (postać znana z żywotów świętej Jadwigi i jej synowej
Anny), biskup Lavantu, nadał minorytom - w celu rozpoczęcia budowy
kościoła - kolejne przywileje odpustów.
Ok. 1270 - bł.
Berthold von Regensburg, słynny kaznodzieja z zakonu braci
franciszkanów (odwiedzał wiele prowincji, wszędzie głosząc kazania)
przybył do Czech i także do Kłodzka, gdzie przemawiał z wielkim
zapałem na szczerym polu pod lipą, którą jeszcze długo po tym zwano
„lipą Bertholda". Razem z nim w podróży uczestniczył o. Piotr
Odernicius (Odranecz), towarzysz podróży i tłumacz kazań Bertholda,
który zmarł w 1292 r. w Kłodzku. Nie ma pisemnych przekazów o celach
fundacji franciszkańskich. Kłodzki klasztor położony był na
przedmieściach. Synowie świętego Franciszka spełniali opiekę
duszpasterską, kształtując życie religijne i duchowość świeckich.
Przede wszystkim głosili kazania i spowiadali. Kazania franciszkanów
miały charakter bardziej pokutny, niż doktrynalny. Tworzyli bractwa,
głównie o charakterze maryjnym, konsekwencją czego stały się
fundacje ołtarzy bocznych i udział w nabożeństwach paraliturgicznych.
1272 - 8 maja
Salvius, biskup Tribur, ufundował franciszkanom kłodzkim trzy
ołtarze: jeden ku czci Maryi Panny, drugi - Krzyża świętego, a
trzeci - św. Franciszka. Wierni przybywający do tych ołtarzy także
otrzymywali 40 dni odpustu. Odpusty miały przyciągać wiernych,
natomiast datki otrzymywane z tej okazji, miały umożliwić
franciszkanom sfinansowanie budowy kościoła.
Ok. 1273 -
wydarzył się przykry incydent, prawdopodobnie sprowokowany przez
joannitów: kilku napastników siłą wtargnęło do klasztoru i
zamordowało jednego z zakonników. Zwłoki zostały wrzucone do kadzi z
rybami, aby franciszkanom obrzydzić spożywanie ryb.
1274 - 1 stycznia
biskup praski zażądał od dziekana i proboszcza Kłodzka obłożenia
winnych klątwą. |
1278 - 24 stycznia
w Brnie Przemysław Ottokar II skierował pismo do kasztelana
kłodzkiego, Ryszarda von Dahme i sędziego prowincjalnego Rudina, by
z królewskiego rozkazu joannici zapewnili minorytom spokój. Władca
Czech podarował ze swych dóbr na utrzymanie klasztoru 2 miary
pszenicy i jedną miarę żyta. Potwierdził to cesarz Karol IV w 1363
r. listem majestatycznym. Brak szczegółowych informacji, dotyczących
działalności franciszkanów w tym okresie, kontrastuje z
wiadomościami na temat rozmaitych darowizn, jakie przypadły w tym
czasie joannitom, cieszącymi się poparciem mieszczan. Franciszkanie
natomiast pozyskali władzę królewską i biskupią.
1305 - Henryk
Schweterwange i jego żona Jadwiga podarowali ze swego folwarku w
Kłodzku klasztorowi franciszkanów 2 miary zboża rocznie.
1349 -
przybyli do Kłodzka augustianie, sprowadzeni przez arcybiskupa
praskiego, Ernesta z Pardubic.
1353 - w
czwartek po uroczystości św. Katarzyny, bracia Tarom i Mikołaj
sprzedali roczny czynsz 1 marki Mikołajowi, gwardianowi klasztoru
Braci Mniejszych w Kłodzku.
1398 - w
Kłodzku powstał jeden z najcenniejszych zabytków polskiego
piśmiennictwa: Psałterz Floriańskt w klasztorze augustianów.
1399 - w
czwartek po uroczystości św. Marcina, Paweł Mölstein, obywatel
Świdnicy, podarował swoją część lasu pod Giebułtową klasztorowi
Naszej Miłej Pani, natomiast w roku 1400 - Lucas Mollstein sprzedał
zakonnikom połowę wzmiankowanego lasu.
1409 -
w dniu Bożego
Ciała, Wolfram von Panewicz podarował gwardianowi Niklasowi
Tyremanowi i całemu konwentowi kłodzkiemu kawałek stawu w
Krosnowicach z przeznaczeniem do swobodnego zarybienia. Ponieważ w
tym okresie znaczna część mieszkańców Kłodzka i okolicy posługiwała
się językiem czeskim, przy kościele minorytów pracował kaznodzieja
niemiecki i czeski.
1427
-
bracia konwentu kłodzkiego, w związku ze zbliżającym się najazdem
husytów, udali się do domu św. Krzyża przy ówczesnej bramie
Łaziennej. |