|
„U progu XXI wieku jednym z najbardziej palących,
nierozwiązanych problemów w świecie jest trudna sytuacja
ludności w Afryce. Z powodu głodu, chorób i wojen cierpią
zwłaszcza dzieci. Dwadzieścia sześć milionów dzieci głoduje,
mieszka w warunkach uwłaczających ludzkiej godności – w obozach
dla uchodźców lub na ulicy, wiele z nich jest sierotami. Dzieci
uczestniczą też w działaniach wojennych, są zmuszane do walki,
zdarza się, że siedmiolatki noszą broń. Brakuje im nie tylko
lekarstw, szczepionek, ale przede wszystkim żywności i wody
pitnej.
W wielu państwach afrykańskich nie ma obowiązku szkolnego, a
dzieci mają bardzo utrudniony dostęp do szkół. Statystyki
wykazują, że ok. 30 % dzieci nie będzie uczęszczać do szkół,
ponieważ brakuje pieniędzy na wybudowanie i utrzymanie szkół,
brakuje też kadry pedagogicznej.
Powszechnie uważa się, że dzieci powinny być otoczone
szczególną troską i ochroną. Jednak w wielu miejscach na
kontynencie afrykańskim prawa zapisane w Konwencji o Prawach
Dziecka: prawo do życia i rozwoju, prawo do ochrony zdrowia,
prawo do wypoczynku i czasu wolnego, prawo do nauki – nie są
przestrzegane. Większość afrykańskich dzieci jest pozbawiona
szczęśliwego i beztroskiego dzieciństwa, nie chodzi do szkoły,
nie korzysta z rozrywek i osiągnięć nauki, natomiast często
pracuje po kilkanaście godzin, żeby móc utrzymać się przy życiu.
Jedną z najpoważniejszych barier w rozwoju państw afrykańskich
jest brak wykształcenia wśród ludności, dlatego najbardziej
pożądanym działaniem jest pomoc dzieciom afrykańskim w dostępie
do nauki. Społeczeństwa afrykańskie same nie rozwiążą tego
problemu, konieczna jest pomoc międzynarodowa.
Nasz kraj wprowadza obecnie reformę systemu edukacji. Jednym z
jej celów jest zapewnienie równego dostępu do edukacji wszystkim
dzieciom w Polsce. Cel ten jest aktualny w sposób
zwielokrotniony w Afryce. Wiele dzieci afrykańskich w chwili
obecnej nie ma szans na jakąkolwiek naukę. Ich problemy wydają
się nam jednak odległe, mało znane, trudne do wyobrażenia.
Polska jest krajem, który dobrze rozumie znaczenie słowa
„solidarność”. Wielokrotnie w naszej historii doświadczaliśmy
pomocy od innych, wielokrotnie udzielaliśmy jej potrzebującym.
Obecnie ci najbardziej potrzebujący żyją w Afryce. Organizując
pomoc dzieciom afrykańskim w dostępie do nauki, kontynuujemy
cele polskiej reformy edukacji w wymiarze światowym.
Rzeczywistość, w której żyjemy, coraz bardziej otwiera Polaków
na świat i inne narody. Zmiany cywilizacyjne współczesnego
świata, łatwość podróżowania, świat mediów pozwalają być bliżej
innych ludzi i ich spraw. Powinniśmy przygotowywać
młodych ludzi do akceptowania odmienności i przezwyciężania
europocentryzmu w postrzeganiu innych. W polskiej szkole powinno
być obecne wychowanie w duchu poszanowania godności istoty
ludzkiej, tolerancji, rozumienia i szanowania innych.
Kształtowanie takich postaw ma duży wpływ na jakość kontaktów
między cywilizacjami, kulturami, narodami, jak również
poszczególnymi osobami.
W Polsce coraz częściej kontaktujemy się z ludźmi wywodzącymi
się z innych kultur, w tym także z Afryki. Coraz więcej
młodych Afrykanów mieszka i pracuje w Polsce. Dlatego polskie
szkoły powinny przygotować swoich uczniów do takich spotkań.”
(„<<Mój szkolny kolega z Afryki>> - materiały szkoleniowe”,
praca zbiorowa, Warszawa 2001).
Dlatego właśnie w naszej szkole postanowiliśmy włączyć się w
Adopcję Serca. Nawiązaliśmy kontakt z o. Krystianem Pieczką OFM
– Dyrektorem Referatu Misyjnego Prowincji Świętej Jadwigi Zakonu
Braci Mniejszych, a następnie o. Krystian odwiedziła naszą
szkołę i rozmawiał na temat programu z p. Dyrektor – Wandą
Kręgielewską. Owocem rozmowy było między innymi przygotowanie i
przeprowadzenie ankiet dotyczących ewentualnego uczestnictwa w
Misyjny Program Edukacyjny „Dać im nadzieję” wśród rodziców
Gimnazjum nr 1 im. Adama Mickiewicza w Kłodzku. Wielu rodziców
na możliwość uczestnictwa ich dziecka w Programie, który przede
wszystkim uczy wrażliwości odpowiedziało zdecydowanym „TAK”.
We wrześniu 2008 roku rozpoczęliśmy pomoc dziewiątce dzieci z
Burkina Faso. W Program zaangażowało się na starcie 11 klas przy
widocznej i odczuwalnej aprobacie i pomocy ze strony
wychowawców. Wierzymy, że pomoc w zmianie losu choćby jednej,
często małej i bezbronnej osoby jest rzeczą wielką. Nie możemy
jednak w żaden sposób wywyższać się z powodu tego, iż robimy coś
takiego – to jest po prostu nasz obowiązek.
Droga, na jaką weszli młodzi ludzie dzięki Adopcji Serca jest na
pewno alternatywą dla modnego dziś i niebezpiecznego w
wychowaniu konsumpcyjnego i agresywnego stylu życia. Warto
również podkreślić możliwość rozbudzenia wśród uczniów empatii
tak bardzo potrzebnej ludziom XXI wieku. Korzyści z Adopcji
Serca w szkołach są więc wszechstronne, wymierne i niewymierne.
Najbardziej jednak niesamowita jest ta więź, która - zarówno u
dzieci jak i u dorosłych rodzi się po spojrzeniu temu
afrykańskiemu dziecku ze zdjęcia w oczy i każe traktować go jak
kogoś bardzo bliskiego.
Jarosław
Komorowski
|