Wszystkie wydarzenia

 

Dzień skupienia u Sióstr Terezjanek w Ścinawce Dolnej - "Jezus Drogą..."

25.10.2008 r.

 

Wielu z nas – dorosłych chciałoby, aby nasze dzieci, wychowankowie w szkole, a może nawet wszystkie napotkane pociechy chciały kroczyć drogą wiary, aby Bóg stał się dla nich ważny, aby odkryli, że „Jezus jest Drogą…” Jednak czasami możemy brakuje nam sił, a innym razem być może zwyczajnie nie mamy już pomysłów na to, jak ukazać dzieciom i  młodzieży tę prawdę, iż ważne jest związanie swego życia z Jezusem.

Pomysłów, ani energii nie brakło siostrom św. Teresy od Dzieciątka Jezus, które zaprosiły młodzież do swojego domu – do Ścinawki Dolnej, aby tam przeżyć spotkanie z Bogiem i z innymi ludźmi. Spotkanie to miało miejsce 25 października ( w sobotę) i było dla wielu młodych ludzi fascynującą przygodą. W domu zakonnym sióstr Terezjanek zgromadzili się młodzi ludzie z Suwałk, Ostródy, Bielawy, Podkowy Leśnej, Kłodzka oraz  Ścinawki Dolnej. Tematem przewodnim czuwania modlitewnego była droga, jaką każdy w życiu ma do pokonania. W czasie spotkania młodzież w poszukiwaniu swojej drogi wyruszyła z mapą w ręku. Każda z grup miała za zadanie odszukać na końcu szlaku rekwizyt ułatwiający podróżowanie tj.: kompas, lornetka, buty, plecak, znaki drogowe, mapa. Podczas wspólnego dzielenia się owocami wędrówki pomocnymi w drodze okazały się nie tylko mapy, ale przede wszystkim dobra współpraca między uczestnikami. Na drodze nie zabrakło również przeszkód w postaci np.: „min”, błota, wdrapywania się na drzewa itp. Zarówno trudy jak i sukcesy, których doświadczyła młodzież, okazały się „dobrą lekcją” codziennego życia. Hasłem spotkania były słowa św. Teresy z Lisieux: „Moja droga jest drogą ufności i miłości”. Słowa te pomogły w odkrywania małej drogi duchowego dziecięctwa świętej Tereski od Dzieciątka Jezus. Okazały się niezwykłym drogowskazem wyznaczającym kierunek w życiu każdego z uczestników. Punktem kulminacyjnym była Eucharystia, której przewodniczył o. Albert – franciszkanin z Sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin z Wambierzyc. Młodzież usłyszała od niego między innymi, że już w młodości, właściwie przez całe życie ma dbać również, a może przede wszystkim o inny dom, niż ten materialny. Chodzi oczywiście o dom naszego serca. „Jeżeli Chrystus będzie fundamentem – mówił o. Albert – tam dom będzie stał i oprze się wszelkim niepowodzeniom i trudnościom.” Młodzi ludzie w przeżywanie tego zaledwie jednego dnia, październikowej soboty u sióstr Terezjanek, weszła „całym sobą”; miejmy nadzieję, że teraz ich życie będzie przeżywane w całkowitym i bezgranicznym, zaufaniu Bogu i miłości do Niego. Tak jak życie św. Teresy…

Jarosław Komorowski

 

Zapraszamy do galerii >>>